czwartek, 17 listopada 2011

Too soon :)

It started to snow late in the evening yesterday...


And in the morning it was like that:







Too soon... Autumn colored leaves still haven't fallen from many trees and it's still quite "warm" - around 5°C, but snow's not melting...
Our winter clothes are still held by the post - we sent them by ship two months ago and we're still waiting... Even my winter shoes are in one of the packages... Guess I won't go out for a while ;)

4 komentarze:

  1. o kurczaki.
    mam nadzije ze nikos nie chce isc na polko,lepic bawana

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie:)Ja tam lubię śnieg i kolorowe liście, jest 'żywiej' ^_^
    A poczta jak zwykle swoje... współczucie.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetnie wygląda wszystko we śniegu plus jesienne, kolorowe liście na drzewach :) Niesamowite!! No i niestety, jak narazie pozostaje Ci siedzenie w domu, lepsze to niz wyjść i sie zaraz przeziebic na nowo :/

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny post i super blog:) będe wpadaC:)

    OdpowiedzUsuń